środa, 2 października 2013

Wszystkie akcesoria dla mojego psa + nowa karma Brit!

Jak w temacie, pokaże cały sprzęt, jakieś produkty do pielęgnacji dla mojego Zgredka ;)

Na co dzień na spacerki chodzimy w czerwonej obroży z Patento Pet i czerwonej smyczy.
Obroża posiada uchwyt,za który wysuwa się do góry. Można ją znaleźć np. tutaj http://animalion.pl/patento-pet-obroza-premium-zintegrowana-smycz-p-71.html , ja kupiłam w sklepie zoologicznym. Jestem bardzo z niej zadowolona, ma wbudowaną adresówkę i odblaskowe nitki :).





Jeśli wiem, że nie będę spuszczać Emeta ze smyczy, biorę zabieram linkę treningową 5m. Przydaję się też podczas początkowej nauki przywoływania, chociaż ja nie używałam jej do tego.

Jak biegamy z Łobuzem- zabieram szelki, dla większej wygody. Kupiłam je niedawno, wcześniej miałam te same tylko całe czarne ale już się zniszczyły i są za małe.

Na spacery najczęstszy zestaw to taki, chociaż z klikerem rzadko już chodzę :

Kiedyś kupiłam skórzaną obrożę, ale rzadko z niej korzystam, czasami jak muszę np. ubrać razem szelki i obrożę, jak jedziemy gdzieś dalej autobusami :).


A co do tej jazdy, w autobusach według przepisów duże psy muszą jeździć w kagańcu. Ja mam materiałowy, bo czasami Emet może się za bardzo ucieszyć na widok kogoś i mógłby takim metalem nieźle uderzyć :P


Na dłuższe spacery super rozwiązaniem jest pojemnik na wodę dla psa, łatwiej jest nieść niż zwykłą butelkę.

Jeśli chodzi o jakieś akcesoria do pielęgnacji, mam takie które po prostu były konieczne. Muszę jeszcze obowiązkowo kupić preparat do przemywania oczu.
Świetny preparat do pielęgnacji opuszek, między innymi dla psów myśliwskich. Kupiłam go u weterynarza, kiedy Emetowi rozwarstwiały się opuszki, bardzo wtedy kulał. Preparat jest żółty i strasznie barwi skórę, ale naprawdę super działa i wystarcza na długo :)

Ten płyn to przemywania uszu kupiłam jakiś rok temu a jeszcze go mam. Można dostać we większości sklepów zoologicznych. Ogólnie jest ok, na pewno lepiej czyści uszy niż np. sama woda. I ma fajny czerwony kolorek :D

Ten płyn do czyszczenia uszu kupiłam u weterynarza, Emet miał zapalenie ucha i wszystko mu się strasznie później babrało. Też ok. 

Jeśli chodzi o kąpiele, kąpię Emetka bardzo rzadko. Nie widze potrzeby aby robić to częściej, dodając fakt że dla niego to duży stres. Także 2,3 razy w roku wystarczy. A szampon dla szczeniaków,bardziej delikatny.

I super maść na wszelkie małe ranki, czy krostki na bazie eukaliptusa. Szybko goi, a Emet często drapie się po pyszczku i później ma jakieś dziwne krosty, które dalej rozdrapuje.





Korzystając z okazji, że dzisiaj przyszła karma- wstawiam zdjęcie. A recenzja będzie na pewno, jak już wszystko się unormuje, pewnie za jakieś 2 miesiące. Oprócz tego pokażę miskę, którą niedawno kupiłam na allegro, miska spowalniająca jedzenie. Myślałam że zadziała, ale hmm..Emet tak samo pożera jedzenie jak dawniej :D Może na mniejsze psy działa ;)
Oczywiście marzy mi się miska jeżyk.. musi być świetna!  Chciałabym to kiedyś wypróbować, tylko cena :(
http://toys4dogs.pl/northmate-green-aktywizujacy-karmnik-dla-psa,id154.html






A to piłka, którą ostatnio kupiłam. Jest o zapachu wanilii, pół dnia spędza w pysku Emeta, na dworze także a nadal tak pięknie pachnie! Kupiłam dlatego, że wcześniejsze piłki były mniejsze i było ryzyko że przez przypadek może którąś połknąć.

Na koniec Emecik z ulubioną zabawką- tygryskiem ;D


To troszkę się rozpisałam, a jutro sprawdzian z biologii, haha <3 Papa

12 komentarzy:

  1. Śliczny piesek <3

    http://fucy-and-ducy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój piesek musi mieć u ciebie dobrze :) Heheh.

    http://notperfect-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bym chciała miec psa :)
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz fajnego bloga, piszesz ciekawe posty :)

    Zapraszam do obserwowania i skomentowania ostatniego posta na moim blogu

    domi-day.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. swojemu psiakowi muszę kupić jakąś fajną obrożę i smycz :)
    kliker pomaga Ci w tresurze? uczyłam się trochę o tym, ale nie próbowałam na swoim :)
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie nie mam takiego szału na obroże, chociaż niektóre są faktycznie przepiękne :D
      ja od początku używałam klikera i na pewno jest on pomocny przy dopracowywaniu komend, sztuczek ale dużo osób szkoli bez niego a ich poziom jest niezwykle wysoki ;)
      na pewno niedługo napiszę post o samej metodzie klikerowej także zapraszam ;)
      ok, ja już obserwuję :)

      Usuń
    2. dodałam do kręgów :)
      będę zaglądać

      Usuń
  6. Twój pies to szczęściarz , że ma taką opiekuńczą panią :D

    http://loveinmyworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń