sobota, 21 października 2017

Wybiegowy Emet

_DSC5038

Tego dnia zastanawiałam się gdzie uciekać, bo w Emeta jak zwykle na wybiegu wstąpił mały szatan ;). Ten weekend spędzam na wolontariacie podczas półmaratonu bydgoskiego, dlatego wczoraj musiałam porządnie wybiegać psa, przydomowe szaleństwo to by było zbyt mało. 
Trochę ćwiczyliśmy, Emet cudował nad zwykłą komendą oznaczająca wejście na coś, zresztą zobaczcie na filmie. Gdyby ktoś jeszcze zastanawiał się dlaczego Cielak ma całkiem ładne mięśnie jak na cielaka :).



_DSC5010

_DSC5022
Jest jakiś konkurs na najbrzydsze zdjęcie psa?:P

_DSC5046

Wiecie co? W czwartek jedziemy nad morze. Pierwszy raz! To znaczy, ja byłam dawno temu ale pies nigdy. Dlatego czas to zmienić. Zabieram statyw, aparat i liczę na brak deszczu. A nawet jak będzie, ważne że odhaczymy kolejne miejsce z listy :).

piątek, 13 października 2017

Powakacyjny stan umysłu

_DSC4678

Może miałabym teraz większe wyrzuty sumienia, że rozpoczynam nowy ,,rok szkolny" na blogu dopiero w październiku, aczkolwiek mój wiek już zobowiązuje i właściwie wakacje zakończyliśmy dopiero 10 dni temu. Tak to nam dobrze. Niemniej jednak źle czułam się z przerwą na blogu, jak i z ogólnym ostatnim jego wizerunkiem. Na szczęście witamy na nowo, zaraz dowiecie się pokrótce co działo się u nas w ostatnim czasie. Wszystkie zdjęcia w tym poście zostały wykonane kilka dni temu, także macie obraz jak to Cielaczek się zmienił bądź nie (zmienił).

_DSC4679

Emet się starzeje. Odkrycie. Tak serio, to nie da się nie zauważyć siwiejącego powoli pyszczka, niestety jest to potęgowane ciągłym drapaniem i nieodrastaniem sierści. Alergia męczy go cały czas, a jeszcze gorzej zaczęło się dziać kiedy postanowiłam trochę mu pogotować zdrowego jedzonka. Generalnie jest dużo aspektów, które negatywnie wpływają na jego zdrowie. Najbardziej lęki, z którymi nie potrafimy się uporać. Udało się wypracować spokojne znoszenie deszczu/wiatru (burzy nie było w okresie leczenia więc do tego wrócimy za rok, bo podejrzewam że oszukiwanie dźwiękami z głośników to za mało). Niestety- najgorszy lęk czyli huki- tutaj bez zmian, ostatnio znów strasznie panikował kiedy był sam i zniszczył kolejny kawałek mieszkania. Ja przez pewien czas nie potrafiłam pozbierać myśli- ciągle zastanawiałam się i radziłam czy dawać leki, czy nie, jak długo, czy zmieniać na inne itp. W pewnym momencie zastanawiałam się, czy to nie doprowadzi do potrzeby zażywania równie silnych psychotropów i przeze mnie :P. Pies najbardziej uczy cierpliwości i pokory (jakby ktoś jeszcze nie wiedział). 

_DSC4689

_DSC4691

Założenie tego semestru akademickiego jest takie, że skończę go jako inżynier fizjoterapii zwierząt. Wiąże się to z pisaniem pracy, o której już wspominałam. Ja jak to ja, daleeeko w lesie. Strasznie sypią się moje plany przez brak dostępu do kamery termowizyjnej która pozwoliłaby na rozpoczęcie badań. Aczkolwiek mam nadzieję, że w najbliższym czasie postanowię czy brnąć w ten temat (Fizjologiczna rola i przeprowadzanie rozgrzewki w treningu psów sportowych) czy myśleć o czymś innym. Zajęcia na tym semestrze są takie jakby ich nie było, co więcej semestr kończy się w połowie grudnia. Powinnam mówić, że to dużo czasu na pisanie pracy ale każdy wie że mało komu udaje się ogarniać wszystko na tyle wcześniej (obrona pod koniec lutego), więc dla mnie póki co oznacza to dużo czasu dla psa i swojego rozwoju jak chociażby czytanie książek o fizjoterapii, motywacji, biznesie, psychologii czy nawet wszechświata. Taki ze mnie typ, który ma ciągłą potrzebę nauki.
Ostatnio ze względu na moje problemy zdrowotne przestaliśmy biegać, a nawet chodzić na długie spacery. Dużo ćwiczyłam z Emetem w miejscu, w domu lub na małej polance (wykorzystując również plac zabaw) dzięki czemu jako tako pozbywał się energii. Nie mogę doczekać się długich wędrówek i szaleństw w lesie, czy nawet biegania po kałużach w mieście. Na szczęście wszystko wraca do normy, stąd nasz powrót tutaj :).
Także witamy znów i przesyłamy jesienne buziaki dla wszystkich, którzy czekali. 

_DSC4695

poniedziałek, 4 września 2017

Testujemy : Obroża i smycz automatyczna firmy Alcott czyli o tym, że warto sięgać po nowe + FILM

Wiele można wymienić produktów, które zyskały bardzo skrajne opinie- winne temu między innymi są przypadki złego i nieświadomego ich używania. Świetnym na to przykładem jest obroża automatyczna i jej wszechobecne odradzanie- tak o, bo jakiś piesek prawie zaplątał się w koła roweru na tym niesfornym długim sznurku, a inny ciągnie niemiłosiernie i pani nie zdąży go zatrzymać gdy ten zaczepia (byle tylko) nowego kolegę ;). Ale ale! Czy każdy właściciel psa jest nieodpowiedzialny? Czy co drugiemu psu trzeba naklejać łatkę tego nieogarniętego? Każdy ma swój rozum i polecam najpierw sprawdzić, później wyrażać opinię. My sprawdzanie mamy już za sobą i jakie przyniosło to ze sobą wnioski, sami zobaczcie. 
_DSC4546
Obrożę oraz smycz automatyczną Alcott otrzymaliśmy do testowania od firmy Alpha Spirit na początku sierpnia i od razu rozpoczęliśmy testy. Muszę powiedzieć, że nie oszczędzaliśmy tego zestawu. Góry, strumyki, stawy, długie leśne spacery, a przy tym pies- szalejący na każdym spacerze i wymagający stałej kontroli co wymuszało częste blokowanie smyczy. Jak sobie z tym poradziła? A jak obroża, czy to dobry wybór dla często pływającego i tarzającego się psa, przy tym o delikatnej sierści?
_DSC4564
OBROŻA ALCOTT
Najpierw kilka danych : nasza obroża ma rozmiar L, czyli dla psów o obwodzie szyi 45-65 cm. Szerokość obroży to 2,5 cm. Podszycie- dla mnie najlepsze z możliwych- czyli miękki neopren. Jeśli chodzi o Emeta to istotny element obroży. Inne zwyczajnie wycierają mu sierść, a w przypadku neoprenu nie mam o co się martwić. Nie ma też problemu z przyczepianiem się sierści do materiału, wystarczy lekko strzepnąć. Obroża szybko schnie, neopren lekko nasiąka wodą ale nie na tyle mocno żeby z obroży kapała woda. To dla mnie istotne, jako że zwykle chwilę po skokach do wody wracamy do domu autobusem.
_DSC4621-horz
Niezwykle zadowala mnie jakość wykonania- porządnie zszyte elementy, mocne klamry i zapięcie. To coś, co jest dla mnie gwarancją bezpieczeństwa. A uwierzcie, przy silnym psie ważącym ponad 40 kg trzeba dbać o takie rzeczy. Regulacja jest bardzo prosta i co najważniejsze, klamry regulujące pozostają na swoim miejscu. Ja dopasowałam rozmiar na samym początku kiedy otrzymaliśmy zestaw i od tej pory nic nie zmieniałam. Obroża posiada odblaskową nitkę, która po długim czasie testowania w przeróżnych warunkach ani trochę nie straciła na jakości. Pięknie odbija się w świetle. Nowością w wybranej przez nas obroży był półzacisk typu martingale- wcześniej mieliśmy obrożę ze zwykłym półzaciskiem i to był błąd! Wreszcie nie ma różnicy, po której stronie nogi pies spaceruje czy na którą stronę ją założyć. U Emeta muszę też pamiętać o tym, że może mu się zdarzyć próba wyrwania z obroży, a przy tym rodzaju zapięcia zakres półzacisku jest większy więc zapewnione jest łatwe ściąganie przez głowę i jednocześnie odpowiednie zaciskanie obroży do momentu obwodu szyi w przypadku mocniejszego szarpnięcia. Obroża spisuje się idealnie i myślę, że posłuży nam jeszcze długi czas.
DSCF2373
SMYCZ AUTOMATYCZNA ALCOTT
Wybraliśmy smycz o długości 7,5 metra, dla psów ważących do 50kg- i jest to największa dostępna opcja. Na całej długości znajduje się taśma o szerokości 1,5 cm. Smycz waży około 500 g i nie jest to dużo- przechodziłam z nią jednorazowo po 25 kilometrów i nie odczułam, żeby był to dla mnie ciężar. Porównywalne do prowadzenia Emeta na krótkiej smyczy.
_DSC4575
Tak jak w przypadku obroży, smycz posiada odblaskową nitkę, równie odporną na uszkodzenia. Generalnie cała taśma jest bardzo trwała- sądziłam, że po przejściu Błędnych Skał i innych miejsc gdzie była narażona na otarcia o twarde powierzchnie, materiał będzie się wycierać. Nic takiego się nie działo, wszystko wygląda jak nowe. Jedyny element bardziej narażony na uszkodzenia to cała plastikowa rączka, jednak zachwyciła mnie jej trwałość. Niestety podczas górskich wędrówek zdarzało się, że smycz wypadała mi z ręki prosto na skały. Dodatkowo spędziła też kilka minut w mocnych szczękach Emeta, a wszystko dla kilku zdjęć ;). Po tych wydarzeniach na czarnej części rączki widać jedynie lekkie zarysowania, właściciwe trzeba się dobrze przyjrzeć na zdjęciach żeby je zauważyć. Z kolei gumowana strona rączki którą trzymał Emet w pysku pozostała bez żadnych uszkodzeń. To świadczy tylko o świetnej jakości i daje mi pewność, że smycz idealnie nadaje się dla aktywnego psa a nie tylko do spokojnych spacerów po mieście.
DSCF2345
W tym momencie, dzięki bardzo wygodnej rączce i większemu polu manewru dla psa, spacerowanie z automatyczną smyczą stało się dla mnie przyjemniejsze. Najważniejszy jest dla mnie tutaj komfort Emeta, który nie zawsze może biegać luzem- jak w górach, czy na masowych imprezach na których często się pojawiamy. Dodatkowo przy okazji zwiedzania Parku Narodowego Gór Stołowych, wiele razy fakt trzymania psa na smyczy automatycznej uchronił mnie od upadku- sami zobaczycie na filmie, że Emet dobrze radzi sobie na skałach i są momenty, kiedy chce wskoczyć do góry. Przy krótkiej smyczy musiałabym co chwilę go hamować, więc posiadanie wtedy smyczy automatycznej znacznie poprawiło komfort długiej wyprawy. Mechanizm blokujący smycz nigdy mnie nie zawiódł, chociaż wymaga wciśnięciu większego guzika i zablokowania drugiego- kwestia przyzwyczajenia, po jednym spacerze nie stanowiło to dla mnie problemu. Smycz była blokowana pewnie tysiące razy i w żadnym stopniu nie widać tego po taśmie. Sama się sobie dziwiłam, że tak bardzo ten produkt przypadł mi do gustu. Wręcz nie wyobrażam sobie większości spacerów bez zabrania tej smyczy. 
DSCF2389
Cały zestaw obejmuje gwarancja na 2 lata, co tylko potwierdza jego trwałość. My wybraliśmy czarny kolor obroży jak i smyczy, ale do wyboru są również kolory : turkusowy, różowy i bordowy. Bez problemu dobierzecie też rozmiar smyczy jak i obroży do swojego psa.

A na rozwianie wątpliwości, czy dla aktywnego psa nadaje się obroża (lub szelki, co wymuszały na nas góry) połączona z automatyczną smyczą firmy Alcott, zapraszam do obejrzenia filmu z przebiegu testowania i zarazem naszych wakacji (włączcie HD) :

_DSC4570

Na koniec zapraszam Was do zapoznania się z akcją Alpha Spirit. Wystarczy, że przyniesiesz starą smycz do swojego sklepu zoologicznego i wymienisz ją na nową- Alcott z rabatem. Dodatkowo, przyniesione sprawne smycze zostaną przekazane dla potrzebujących psów w schroniskach i fundacjach. Warto, prawda? 

My totalnie związaliśmy się z tym zestawem! Myślę, że Emet jest podobnego zdania co ja. Polecamy serdecznie- wszystkie produkty znajdziecie w sklepie Alpha Spirit.

Kto z Was używa smyczy automatycznej, przyznać się! :)