sobota, 4 stycznia 2014

Wybieg dla psów- Myślęcinek

Dzisiaj kolejny raz byliśmy na psim wybiegu. Psów było bardzo dużo, jak tak by wszystkie przychodzące i odchodzące zliczyć to koło 20. Posiedziałam tam z kuzynami koło godziny, a później poszliśmy do lasu na spacer. Po drodze Emet pobiegał za kijem na polance. Było dość zimno, więc teraz się grzejemy. Jak zwykle Mistrzu padł na łóżko i obudzi się wieczorkiem.

Oznajmiam wszystkim, że nadchodzi czas matury więc teraz będę się uczyć dniami i nocami :D. A tak serio to postaram się tu oczywiście napisać chociaż 2 razy w tygodniu, co u nas słychać. Może trafią się niedługo jakieś szkolenia, to na pewno się zapiszemy, będzie o czym pisać.
Poza tym dużo szlifuję tą zbyt mądrą główkę i czekam na śnieg!










12 komentarzy:

  1. Psi wybieg? NA czym to polega?
    U nas niestety nie ma nic takiego w mieście, a szkoda. Łąkę najbliższą na którą wyprowadzamy psy miasto zamierza spieniężyć. Oby wolna była jak najdłużej.
    Owocnej nauki życzę!

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polega to tylko na postawionym ogrodzeniu :D Nikt tego nie pilnuje, przychodzi się z psem i już :)

      Usuń
    2. Super sprawa, zazdroszczę! Szkoda, ze u nas nie ma czegoś takiego.
      pozdrawiam i zapraszam

      Usuń
  2. Ale super, ja to dopiero chciałbym tam być z psem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. SUper, szkoda, że u ns czegoś takiego nie ma :( Albo jest, a ja o tym nie wiem ;D
    Psiak musiał się świetnie bawić! :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, bo pies ci nie ucieknie, masz nad nim kontrolę, ale może się wybiegać :). Szkoda, że u mnie takich nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  5. W Opolu mają coś takiego zorganizować i do tego tor do ćwiczeń agility. Zobaczymy co z tego wyjdzie (a mam nadzieję, że wyjdzie, bo tor ma powstać jakieś 10 min spacerem od nas ;) ). Pozdrawiamy, Asia i Bona http://piesoswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. W naszym mieście odbyły się już conajmniej 2 głosowania nad zbudowaniem takiego wybiegu, jednak na razie ani raz nie przeszło:( Mieliśmy okazję odwiedzić jeden z wybiegów w Krakowie, nie zachwycał ale ogrodzenie było więc psiak mógł się wybiegać:) Życzymy owocnej nauki, ale powiem Ci, że tak na prawdę matura to nic strasznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo to fajna sprawa. Chociaż ja to bym chciała taki z przeszkodami :D. Dzięki, matura sama w sobie może nie..ale ile nauki do niej żeby dostać się na wymarzoną weterynarię :D.

      Usuń
    2. No tak, ale wiesz, jak się czegoś pragnie...Trzymamy kciuki:)

      Usuń
  7. Widzę że Emet się porządnie wybiegał:)) pozdrawiam serdecznie:*)

    OdpowiedzUsuń