sobota, 26 kwietnia 2014

Wiosna w Myślęcinku

Wczoraj w Myślęcinku odbył się kolejny grupowy spacer, pogoda była idealna (dla psów trochę mniej), cały czas świeciło słońce i mogliśmy leżeć sobie na trawie. Był to piątek, więc i ludzi też mnóstwo- a co za tym idzie, nie mogłam puścić luzem Emeta. Chwilami dawał znać o swoim oburzeniu kiedy inne psy biegały, ale poza tym ćwiczył ze mną, bawił się, gryzł piłkę i wylegiwał się na trawie. Po drodze popływał chwilę na smyczy w stawie.
Pracowaliśmy głównie nad chodzeniem przy nodze na smyczy, ta komenda chyba najbardziej nam wychodzi i jestem bardzo z niej zadowolona. Na razie o wiele lepiej jest w szybkim tempie, ale powoli zwalniamy i też nie jest źle. Poza tym trochę zmian pozycji, ale nie za wiele z powodu upału.
Jeszcze przed spacerem psy bawiły się na wybiegu. Szkoda, że Emet nie mógł swobodnie biegać na polanie ale tragedii też nie było, zawsze to dla niego lepsze niż siedzenie w domu :).











Piękne mamy zdjęcia, co? :)
I wczoraj pierwszy raz podczas podróży Emet miał kaganiec Baskerville, myślę że za jakiś czas warto napisać o nim coś więcej.
Dziękuję za ostatnie komentarze dotyczące matury, cieszę się że będziecie trzymać kciuki :D.
A już po maturze wracamy do aktywności, mam mnóstwo pomysłów i planów jeśli chodzi o nas i bloga i mam nadzieję, że będzie się działo!
Kolejne szkolenia także po maturze.

Trzymajcie się!

25 komentarzy:

  1. My też musimy kiedyś wybrac się na taki grupowy wypad ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne fotki, kto robił? :)
    Fajnie, że mamy takie coś jak Myślęcinek, fajnie tam można spędzić czas. :)
    Widzę, że Emet ma szelki EasyWalk, sprawdzają się?

    Pozdrawiamy i jeszcze raz życzę powodzenia na maturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka,właścicielka dalmatyńczyka którego kiedyś tu pokazywałam.
      A szelki działają faktycznie na ciągnięcie. Nie mamy z tym problemu na normalnych spacerach bo Emet w ogóle nie ciągnie,ale na spacerach z innymi psami szczególnie na początku gdy bardzo się ekscytuje, przydają się. Jak coś to pisałam o nich post, w zakładce Nasze Rady jest odnośnik :).

      Usuń
    2. Ok, dzięki. Fuks też na normalnym spacerze (gdy idę ja lub mama) nie ciągnie, ale jak idziemy obie, to się ekscytuje i zaczyna świrować xD

      Usuń
  3. Zdjęcia niczego sobie, bardzo ładnie ci wyszły. Rzeczywiście pies na niektórych zdjęciach wygląda na oburzonego całą sytułację :D.

    Pozdrawiamy Hania&Fiona
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ja robiłam,nie mam takiego aparatu ale też mi się podobają ;).

      Usuń
  4. Te zdjęcia, szczególnie w 'ruchu' są świetne !

    OdpowiedzUsuń
  5. To chyba wiem, gdzie jest Myślęcinek. Czy jest on w pobliżu Grudziądza? Ja dziś zamiast bawić się z Rudzielcem, byłam u koleżanki, która ma nową świnkę morską.:D Bardo ładne zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już kiedyś się pytałaś :P. Myślęcinek jest przy samej Bydgoszczy,ja bym nawet uznała za dzielnicę Bydgoszczy.

      Usuń
    2. Ee, to chyba nie tu.:P Koło Grd jest też.

      Usuń
    3. Nawet nie wiedziałam. Ale do Bydgoszczy i tak blisko od Grudziądza :D.

      Usuń
  6. kaganiec Baskerville - ciekawa jestem Twojej opinii. Widzę, że wygląda coś jak fizjolog tylko nosa nie dotyka. myślę że dobre rozwiązanie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. oczywiście że zawsze lepiej taki spacer niż żeby pies leżał w domu na kanapie. :) fajnie że solidnie pracujecie !

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy. :)
    http://baddy-wspanialy-labrador.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, piękne c:
    Jestem bardzo ciekawa nowych postów :)

    Pozdrawiamy
    http://przezoczypolapy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak zdjęcia nam się podobają są cudne

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar kupić ten kaganiec dla mojego potwora, ale poczekam na twoją recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zdjęcia :)
    Hah, się nie dziw, że się fochał :D
    No cóż, czasem trzeba :)
    Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale genialny pomysł z takim spotkaniem!
    Zdjęcia faktycznie rewelacyjne!
    O jacy wy piękni :-))



    Pozdrawiam,
    Katherine Unique

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudo ♥
    I jak Emet wygina śmiało ciało ;)
    Masz rację, spacer zawsze lepszy niż siedzenie w domu :)
    xoxo i trzymamy maturalnie wiesz co ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Emet robi postępy, super, oby tak dalej! Chodzenie na smyczy wbrew pozorom takie proste nie jest, więc gratulacje! :)
    Trzymam też kciuki za najlepsze wyniki na maturze i czekamy na Twój powrót. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tez matura przed soba tak wiec i ja bede trzymack kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, że Wam się udało i pogoda sprzyjała. :)
    Zdjęcia faktycznie są ładne, podobają mi się.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń