piątek, 18 lipca 2014

Pakujemy Emeta

Heeej!
Myślę,że przerwy w blogowaniu powyżej czterech dni przydają się, ponieważ nie chcę zrobić z tego bloga niepotrzebnej paplaniny o niczym. Dlatego staram się pisać wtedy, kiedy rzeczywiście jest o czym. 

Ze zdrowiem Emeta na razie nie ma pogorszenia, od czasu jak raz zakaszlał po szczekaniu już się to nie zdarzyło. Krosty nie pojawiły się ponownie, pilnuję żeby dostawał tylko to,co jest w 100% naturalnym mięsem, warzywami i owocami. Także na ten moment możemy spokojnie jechać na działkę. Planujemy wyjechać we wtorek, ale ja wolę wszystko mieć zaplanowane wcześniej i już przygotowuję rzeczy potrzebne do zabrania. Jak zwykle większą część bagażu zajmą akcesoria Emeta. Pokażę Wam mniej więcej co chcę spakować. 

*szelki turkusowe
*obroża czerwona,smycz czerwona
*obroża skórzana
*linka 10m (gdyby nad jeziorem było dużo ludzi)
*dwa buciki (w razie zranienia)
*zabawka do wody
*dwie piłki na sznurku
*ok.3 piłek tenisowych/gumowych
*2 szarpaki
*mop
*szampon
*frisbee
*miś piszczałka
*aport drewniany
*pojemnik na woreczki





Poza tym to, czego nie ma na zdjęciu :
*materacyk lub gruby koc (i tak będzie spał ze mną a klatki jeszcze nie mamy)
*dwie miski
*jedzenie, smakołyki naturalne i wędzone kości
*basen rozporowy
*pasta i szczoteczka do zębów
*apteczka
*przeszkoda

Pewnie czegoś jeszcze przybędzie, ale i tak rzeczy jest sporo. Mam nadzieję,że jakoś się zapakujemy do samochodu :). Przed wyjazdem muszę kupić Emetowi kolejne kropelki przeciw kleszczom. 
Większych planów na wyjazd nie mam, wszystko zależy od pogody. Koło działki jest duże pole, więc Emet będzie porządnie wybiegany a ja będę mogła robić zdjęcia. Chłodzić będziemy się w jeziorze :). Na pewno wrócę też z kolejnymi filmikami z naszych postępów, na koniec wakacji pewnie też powstanie dłuższy filmik.

Dzisiaj wrzucam też dwa kolejne, krótkie filmiki z tym,czego ostatnio się najwięcej uczymy.






Na dzisiaj to wszystko, możliwe że napiszę jeszcze przed wyjazdem.
Trzymajcie się ciepło!

35 komentarzy:

  1. Super, że nie ma pogorszenia ze zdrowie, oby było już tylko lepiej! Pakowanie psa jest dla mnie bardzo trudne, bo przecież nigdy nie wiadomo co może się przydać ;) Najchętniej zabrałabym wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, aczkolwiek jest to bardzo ekscytujące ;)

      Usuń
  2. Super! Ja z psem nie podróżuję (póki co), więc nie mam problemu. Nieźle Wam idzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas to też. Ja siebie pakuje, to i psa pakuje :) Dla siebie buty sportowe, dla psa linka treningowa i tak na zmianę, ale i tak wychodzi, że więcej jest rzeczy psa, a nie moich ;)
    Mam nadzieje, że nic nie zapomnicie, miłego wyjazdu!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szykują Wam się ciekawe dni:-) każda chwilą wyrwania się z domu jest ważna:-) na pewno szykują się Wam fajne chwilą mam nadzieję później na dokładną relacje:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wam wychodzi dostawanie! Po prostu nie mogę się na ten filmik napatrzeć! Świetnie! :)
    No i udanego wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam zawsze problem ze spakowaniem wszystkiego dla Kepi, zawsze zapomnę o czymś istotnym..ale widzę, że w Waszym wyposażeniu jest mop, a jak jest mop to jest zabawa :D
    Zdrówka i miłego wypoczynku!
    [vizsla-kepi.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie on się dostawia :). Widać, że dobrze to przepracowaliście po robi to dokładnie i równiutko.
    Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam dalej kciuki za wasze zadrowie! Ja zabrałam trochę mniej rzeczy na Mazury dla Fioniastej. Dobrej zabawy :*!

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że się nie pogarsza :)
    Mam nadzieję, że wyjazd się uda. Sporo zabierasz rzeczy dla psiaka :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nono, trochę tych rzeczy bierzesz :D
    Super wam idzie, oby tak dalej :)
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że wyjazd się uda :)
    Świetne filmiki c:

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  12. ...czy on ma bardziej obszerny bagaż, niż Ty? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super post życzymy miłego i udanego wyjazdu.
    p.s. Emet pewnie będzie miał większą walizkę od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najwazniejsze, ze chorobowo w normie :) Alez jestem w szoku, jak pieknie do Ciebie dostaje na tych filmikach, genialny pies :)! Emet na ostatnim zdjeciu wydlada bardzo majestatycznie, a jak jego siersc pieknie blyszczy :) Zycze Wam udanego wyjazdu, wiele radosci ze wspolnych cwiczen i czekam na nowe filmiki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Udanego wyjazdu w takim razie zyczymy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie ma sensu pisać tak na prawdę o niczym i lepiej poczekać dłuższy czas aby napisać coś konkretnego. :) miłego wypoczynku !
    + czekam na wasz debiut w OBI.

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy !

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja także zwykle zabieram więcej rzeczy dla psa niż dla siebie :D Emetowe dostawianie jest na prawdę super ! Gratulacje :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale wam super idzie z aportem :D My też zawsze bierzemy multum rzeczy na wyjazd ;) Życzymy udanego wyjazdu! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdy wyjeźdżamy to Storm też ma swoją walizeczkę, ale "paskudnik" jej nie nosi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie dostawia, chciałabym, żeby Piano tak potrafił ;)
    Miłego i udanego wyjazdu, żeby pogoda dopisała ;)
    Widać, że jesteś dobrze przygotowana na tego typu wyjazdy ;)
    Pozdrawiamy!! http://borderoli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. No no, sporo sie tego nazbierało na wyjazd, ale jak to mówi mój Tato "Lepiej nosić niż się prosić" <3 A Emecik jest taki śliczny, że się nie mogę na niego napatrzeć :-) Pozdrawiamy, Asia i Bona www.piesoswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Super filmik, rewelacyjnie Wam to wychodzi!

    Pozdrawiamy i udanego wyjazdu życzymy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie sobie radzisz ze swoim pieskiem, może mój też kiedyś będzię umiał te sztuczki :) W życiu bym nie pomyślała, że tyle rzeczy potrzebne jest psu. Pojutrze wyjeżdżam na biwak na dwie noce i też muszę się zastanowić, co wezmę dla Harry'ego. Ja też jestem za tym, by psom dawać tylko naturalne i zdrowe jedzenie, zasługują na to w 100%. Może zaciekawi Cię mój blog: http://dziennik-mojego-labka.blogspot.com/ Mam pytanie, jaką dajesz mu naturalną karmę?
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emet dostaje barf,czyli surowe mięso (też z kością) z dodatkiem surowych warzyw i owoców :).

      Usuń
  24. dużo ma bagażu na wakcje ten Twój Emet ps. 'basen rozporowy' specjalnie dla psa :) spoko.

    Pozdrawiam
    Michał
    http://szkolenie-psow-doberman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny wygląd! ♥
    Świetnie Wam idzie, rewelacyjnie opanował to dostawienie :) Dobrze że ze zdrowiem nie ma pogorszenia.
    My też zawsze zabieramy dużo rzeczy, aż za dużo, ale co tam, lepiej mieć za dużo niż za mało ;)

    Pozdrawiamy!
    Evily i Daisy

    OdpowiedzUsuń
  26. Trochę spóźnione, ale miłego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. miłego wyjazdu! zdaj relacje jak wyszło karmienie, znalazłaś surowe na miejscu, czy jechaliście na gotowcach? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój pies zawsze ma obszerniejszy bagaż niż ja :D i zawsze kiedy ja głoduje, bo zapominam jedzenia dla siebie, Nando ma cala saszetkę i pelno paczuszek ze smaczkami :D
    Może spóźnione, ale szczerze życzę udanych wakacji :)

    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga: nandoon.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pewnie już po wypoczynki, le życzę udanych dni wakacji ;)
    Cieszy mnie to, że ze zdrowiem troszkę lepiej, oby tak dalej!
    Bardzo dobrze macie wypracowane dostawianie, po prostu bomba! ;)
    Pozdrawiam
    Aga - blog.swiatzpsem.pl

    OdpowiedzUsuń