poniedziałek, 13 października 2014

Wieczny Szczeniak

    Pewnie wielu z Was często widzi swojego psa jako tego małego, rozrabiającego szczeniaczka. Ja mam to codziennie, więc określenie jakiego najczęściej używam w stosunku do Emeta to Dzidziuś :D.
    Uwielbiam, kiedy chodzi wszędzie ze swoimi misiakami i kiedy biega jak szalony w lesie czy na polu. Czasami przymykam oczy na jego wariactwa, ponieważ w pewnym momencie stał się okropnym leniuchem, a łatwiej jest mi u niego obecnie wyeliminować nadmierną ekscytację niż odpowiednio zmotywować kiedy wydaje się, że nie ma do tego chęci. Zupełnie inaczej jak kiedyś-jeszcze niedawno miałam dosyć jego wygłupów i dla jego oraz mojego bezpieczeństwa bardzo z tym walczyłam.
    Tak jak niedawno obiecałam, wstawiam kolejne zdjęcia z naszego wakacyjnego wyjazdu na wieś. Tym razem te ukazujące Emeta w części bardziej aktywnej czyli tak, jak spędza większość spacerów (czyt. nie musi pozować) ;).
    Wczoraj załamałam się moim aparatem po tym, jak miałam w rękach Sony Nex 5..czas zbierać na nowy aparat, już tak serio. A póki co niech wystarczą takie jakie są. Zdjęć jest dużo, nie wiedziałam na jakie się zdecydować.



































A jak się Maleństwo zmęczy? Na kolanka do mamusi :


A jak u Was? Też macie wrażenie, że Wasze psy to Wieczne Szczeniaki? :)

30 komentarzy:

  1. kochany piesek :) ja mam psa u rodziców ale to już duży piesek bo mamy go od 9 lat:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja psina ma 6 lat, a zachowuję się jak mały szczeniaczek :p To jest takie zabawne <3 Oczywiście nie zawszę, ale dość często ;)
    Urocze zdjęcia ;) Emet jest tak zabawnym psem, że szkoda gadać :p

    Serdecznie pozdrawiamy- Ola i Noris
    http://z-rudzielcem-przez-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam dwa takie wielkie szczeniaki. ;) Ale nie mogę przymykać na to oko, bo za dużo spustoszenia robią dwa szalejace 32 i 40kg psy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjęcie boskie :). Szczeniak w ciele takiego sporego psiaka, to musi słodko wyglądać. ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Niektóre psy to wieczne szczeniaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo tak xd moja ma to samo xd dość że ADHD to lata tak samo ;p myślałam że mój pies ma coś z główką aleee nie xd Moja to wieczny szczeniak, je, śpi siku i kupka. a co do czego to na spacer siłą :) ale teraz i tak jest lepiej piesio sam prosi o spacery :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie jest dosłownie to samo :) Też teraz mniej przejmuje się wybrykami Abi i bardziej się z nich śmieje ;) kiedyś bardzo starałam się ja wyciszyć i przez to dużo trudniej się motywowała. Teraz wolę ogarnąć ją kiedy jest podekscytowana, wtedy o wiele lepiej pracuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po zdjęciach zdecydowanie widać, że to wieczny szczeniak!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny widok, hasający, szczęśliwy pies ^^
    Mój też się tak często zachowuje, i tak jak Emeciątko nosi misie w pysku :)) Śmiesznie to wygląda ;3
    Zdjęcia oddają cały urok tego malucha, aż miło się patrzy! ;))
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie Zuzia jest albo wiekowym bassetem, albo nadpobudliwym szczeniakiem JRT :D
    Emecik jest super! Jak fajnie szaleje na polach :3
    W tym zdjęciu jest fantastyczny cień, niczym koń ;P
    http://1.bp.blogspot.com/-grqL0RoLDMk/VDvYdb62XFI/AAAAAAAAYq4/2-XwN0T2PDQ/s1600/S0805581.JPG

    Pozdrawiam!
    poprostuzuzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ileż energii w nim drzemie:)) hehe żeby tak do pracy wysłać i zarobić na zwierzaku:)) kiedyś sie tak z mojego kota śmiałam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnie zdjęcie mnie powaliło :D.Ale miał dużo frajdy. Zdjęcia nic tylko wywołać i do albumu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha, przecież każdy pies ma w sobie ukrytego małego szczeniaka, który lubi misie, ślini się na widok szynki, potyka się o własne nogi i pijąc rozlewa całą wodę z miski :D
    Lepiej mieć kochanego szalonego dziwaka, niż jakiegoś przymuła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak! Nie tylko Emet to taki wieczny szczeniak :) Molly to identyko, nie mogę narzekać, że jest leniuchem ;D
    Świetne zdjęcia, pozdrawiamy! :)
    http://codziennebeagle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas jest podobnie :) Kentucky gdy jest spuszczony w lesie to cały czas biega a przy rowerze(spuszczany jest w lesie) to też dostaje takiej głupawki i biega cały czas :) Ja też zbieram na nowy aparat ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie ulubiony duet!
    Igo czasem dostanie świra, a Nuka jak to Nuka szczyl ucieka przed piaskiem :D
    Zapraszamy do nas: bullowatyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój pomimo upływu lat nadal jest i będzie dla mnie moim wyrośniętym szczeniaczkiem. <3 A miny Baddy'ego to już totalnie miny typowego małego papisia!

    Pozdrawiamy
    Ola i Baddy

    OdpowiedzUsuń
  18. To maleństwo przy nadwyżkach karmy pewnie z łatwością może ważyć więcej, od Ciebie. Urocze to ostatnie zdjęcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. haha "na kolankach" mnie rozwaliło :D Przecież on jest większy od Ciebie :D Fajnie, lubię takie wesołe, szczenięce psy, zawsze z nimi jest zabawniej :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój Knapek czasem ma takiego powera że potrafi biegać do upadłego :D Na niektórych zdjęciach aż się kurzy :D Śliczne fotki ;)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbienie życia i ciągłą radość to cos czego powinniśmy się uczyć od zwierząt! Ludziom strasznie brakuje tej beztroski

    OdpowiedzUsuń
  22. Fiona to tyle w głowie wieczny szczeniak, pod wzgędem umysłowym :D.

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobrze Kochana, ze nie wiedzialas na jakie zdjecia sie zdecydowac i dodalas ich tyle, bo z wielka przyjemnoscia sie je ogladalo :))) Zakurzony Emet na polu najlepszy :)! Moja sunia (7 lat), to juz raczej postawna dama, ale piesio (3 lata), rowniez wiecznie mlody ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super post i Emet jest wspaniały! Berek tez tak siada na kolanach jak ukucnę ;)

    OdpowiedzUsuń