Wrzesień!

Ogromna ulga. Ogromna ulga móc w końcu napisać dla Was na blogu. Dla Was i dla siebie, bo takie podsumowania to dla mnie dobra forma organizacji, możliwość powrotu do tego co było kiedyś. Mamy już październik, a to oznacza że moje wakacje się skończyły. Powróciły szkolne obowiązki, ale i sporo zajęć dodatkowych. Jako jedyny prawny opiekun psa (:D) muszę naprawdę dobrze zorganizować sobie czas. Ostatnia przerwa na blogu wcale nie wiąże się z moim lenistwem, a raczej sprawami niezależnymi ode mnie. Dzisiaj wracam na dobre i dziękuję, że czekaliście. Posty będą pojawiać się regularnie, pewnie dwa razy w tygodniu.
Dzisiaj podsumowanie września, czyli miesiąca w którym mogliśmy robić to na co tylko mamy ochotę, czas i pogoda już nas nie ograniczała.
Na początku wstawię filmik, chociaż wcale nie miałam go robić więc sporo przymknijcie na niego oko. Są to zwyczajne urywki z codziennego życia, niektóre z telefonu. Pojawia się też Tigra, o której niedługo napiszę więcej. Pomyślałam, że skleję co nieco żeby wypełnić podsumowanie. Jeśli ktoś z Was ma ochotę obejrzeć wielką produkcję, to włączcie HD ;).


GRUPOWE TRENINGI
11925994_1127898443906584_324132058478344297_n

To jest to, czego zawsze nam brakowało. Powstanie grupy treningowej było świetną decyzją. Co prawda mało jest osób, które chcą trenować równie systematycznie co my lub jeśli są, ciężko zgrać odpowiedni termin. Ale jednak co jakiś czas treningi się udają, jestem zadowolona bo widać ogromną poprawę jeśli chodzi o pracę z Emetem przy rozproszeniach jakim są inne psy. Wizja zawodów wcale nie jest taaaak odległa.
Kilka momentów z treningu pojawiło się na filmiku. Wałkuję zmiany pozycji, bo zaczął tuptać przy waruj-siad. Poza tym kończę aport, wydłużamy chodzenie. I będzie koniec.

GRUPOWE SPACERY
DSCF9013 DSCF9018

Kolejny ważny element. O roli różnych aktywności/wyzwań w życiu Emeta będzie kolejny post, więc za dużo nie będę wspominać. Aczkolwiek grupowych spacerów nie mogło zabraknąć, ostatnie pływanie w sezonie też było :).
DSCF9125
Emet i ulubiona psia koleżanka- Ika
DSCF9143 DSCF9372

WYCIECZKI
page
Pod koniec sierpnia i we wrześniu zabierałam Emeta na każdy możliwy koncert czy masową imprezę na powietrzu. Byliśmy na zakończeniu lata, gdzie Emet przebił siebie pod względem zachowania (fragment w filmiku kiedy idzie przy nodze, taki był wesolutki). Dużo chodzimy też po lesie, czasami ćwicząc luźne chodzenie przy nodze bez smyczy (to także widać na filmiku, razem z ludźmi w tle do których po zwolnieniu nie uciekł tylko tarzał się obok mnie i pobiegł dalej do lasu).

SEMINARIUM
DSCF9276
W weekend 12-13 września odbywało się w Bydgoszczy seminarium frisbee z Asią Korbal, na które zapisałam się jako obserwator. Każdego dnia po południu jechałam po mojego Cielaczka, abym mogła dłużej pobyć na miejscu, a przy okazji poćwiczyć z nim zostawanie w klatce. Pierwszego dnia siedział w kojcu, gdzie o beton zdarł sobie kilka pazurków do krwi, oczywiście jęcząc przy tym niesamowicie. Drugiego dnia zabrałam klatkę. Powiem Wam, że nie miałam większych problemów z przewiezieniem metalu razem z psem autobusami także jest to do zrobienia z wygodnym pasem na ramię. W klatce jęczał, ale były momenty spokoju. Wygiął nosem dwa pręty, poza tym jakoś w niej przeleżał łącznie kilka godzin. W domu klatka jest świetnie przerobiona, więc ciężko mi temu zaradzić- pozostaje jak najczęściej korzystać z takich sytuacji.
Całe seminarium bardzo polecam. Asia posiada ogromną wiedzę, którą przekazuje w bardzo zrozumiały sposób. Na pewno każdy wyniesie coś ciekawego dla siebie, oczywiście poza rzutami i sztuczkami z użyciem dysków bo tego było całkiem sporo :).
DSCF9278

Emet staje się naprawdę przyjemnym pieseczkiem, nie tylko w życiu codziennym. Nie mam żadnych obaw zabierać go wszędzie gdzie tylko mogę, po prostu jest do opanowania w każdej sytuacji, chociaż czasami początkowe emocje są trochę męczące. Na fanpage'u jest już jedno zdjęcie z serii tych które będą pojawiać się w najbliższym czasie tu i może czasami na fb. Trochę wykorzystałam siostrę i jej aparat i teraz będę mieć problem, żeby wybrać dla Was te kilkanaście bo gdybym mogła dodałabym wszystkie 500 :D.
Dziękuję za stałą obecność na blogu, teraz w końcu nie będziecie trafiać na pustki i ciszę! Do usłyszenia za kilka dni, na blogu o ,,sposobach na Emeta'' ;).
Share:

24 komentarze:

  1. Ciekawe podsumowanie miesiąca i jakie fajne zdjęcia. Od razu widać, że Emet jest szczęśliwym psiakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że we wrześniu dużo pracowaliście nad rozproszeniami. Efekty jak czytam widać i bardzo się z tego powodu cieszę :).
    Fiona również zczxyna powoli przypominać psa do opanowania w każdej sytułacji, chociaż czasem się zastanawiam czy to przez wspólną pracę czy po prostu dzięki temu, że coraz lepiej znam swojego psa :).

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny film :D. Rozwalilo mnie to, jak kot bawi się z Emetem :P
    No, wszyscy doskonale Cię rozumieją, szkoła i wszystkie rzeczy z tym związane to jest masakra. Mam nadzieję, że uda Ci się spotkaç moją siostrę :D.
    Pozdrawiamy!
    psi-zawrot-glowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mieliście pracowity wrzesień, super! Nie ma to jak dobrze wykorzystać wolne dni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wrzesień! a Emet ciągle w biegu, taki szczęśliwy i beztroski.
    Całkiem pokaźny z niego kucyk :D
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę dobrze wykorzystane dni. My musimy jeszcze zacząć spędzać je aktywnie i wtedy będzie ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja właśnie kilka dni temu myślałam sobie, dlaczego tak długo Was nie ma. Wchodziłam nawet na bloga, bo myślałam, że wystąpiły jakieś problemy z bloggerem i nie wyświetlają mi się Wasze posty ;) Całe szczęście, że wracacie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mieliście aktywny wrzesień! Obediencowa fotka genialna :D powodzenia w organizowaniu wolnego czasu :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale aktywny wrzesień! :D My mieliśmy bardzo aktywny sierpień, teraz rozpoczecie roku szkolnego to jedna, wielka masakra. :P Super foteczki i filmiczek! haha :D A ile Emet ma w kłębie? Tak około? :)

    Pozdrawiamy! :)
    Nina & Figa & Kiwi

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniale spędzone długie wakacje, cieszę się że wracacie do regularnego blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że mieliście bardzo aktywny miesiąc! Super spędzony czas, a psich spacerów i treningów zazdrościmy. A filmik super, szczególnie moment, w którym kot "bawi" się Emetem...jak bardzo bym chciała, żeby moja Ruda podchodziła w taki sposób do kotów ;D

    Pozdrawiam
    with-astra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne tam tereny :3 Widać, że się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo, bardzo zazdroszczę seminarium z Asią Korbal - to jedna z tych osób, które wydają mi się z jednej strony bardzo kompetentne, a z drugiej otwarte na człowieka i jego psa nawet jeżeli to nie jest sportowy mistrz. ;)
    Grupowe treningi to super pomysł, sama powinnam sobie coś takiego zorganizować, żeby móc ćwiczyć z dobrą częstotliwością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emet jest duży i przynajmniej może podziwiać widoki, kiedy podróżuje, moja Mula uparcie skacze do okna, ale po czasie rezygnuje:P
      Przyjaźń z kotem - piękna, a moja nieszczęsna psina wczoraj pogoniła biednego kociaka, więc zazdroszczę takiego podejścia Emeta.
      Cieszę się, że wpisy będą teraz regularnie, bo ja co jakiś czas zaglądam i ciekawa jestem co u Was.
      Wpadnij czasem do mnie na bloga, ostatnio u nas też trochę się dzieje.

      Usuń
  14. Nie wiem czemu nie ładuje mi się większość zdjęć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie wiem dlaczego. Teraz wgrywam zdjęcia przez flickr i mam problem z napisami na zdjęciach, ale jeśli chodzi o ładowanie to powinno być wszystko ok.

      Usuń
  15. Super, że posty będą już pojawiać się regularnie. :))) Widzę, że naprawdę przyjemnie spędziliście ten czas. Wspólne treningi i spacery to wielkaa przyjemność!
    Pozdrawiamy W&K ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aaaa, filmik u mnie niedostepny, a tak chcialam i Tigre zobaczyc ;( Podobno jakas muzyka sie pojawia, na ktora nie ma licencji w DE. Jak zawsze za to moge popodziwiac piekne zdjecia :) Super, ze Emeciak staje sie "przyjemnym piececzkiem", doskonale rozumiem o czym piszesz, na podstawie wlasnych doswiadczen ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, między innymi z Niemcami jest problem Musiałabym dodać filmik bez muzyki...Ale jeśli nie zapomnę, wstawię wersję bez i prześlę link w prywatnej wiadomości :).

      Usuń
  17. Chłopaky dobrze się bawili, to widać :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. tak z ciekawości... jakie to rozmiar klatki? :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 106x71x77 :) wcześniej miałam 122,ale była zdecydowanie za duża

      Usuń

Archiwum