środa, 27 stycznia 2016

Naturalne przysmaki firmy Krakvet

Osoby odwiedzające naszego bloga pewnie dobrze wiedzą, jak dużą uwagę przykładam do składu psich smakołyków- gdyż każda ilość tych nieodpowiednich powoduje reakcję alergiczną u Emeta. Dlatego bardzo ucieszyła mnie możliwość współpracy z firmą Krakvet, która zaproponowała nam do testów trzy rodzaje naturalnych przysmaków. Zobaczcie, jakie są moje (i Emeta ;) przemyślenia na ich temat.

_DSC8099

Krakvet Natural Snack- kości dla psa z kurczakiem
_DSC8109
SKŁAD : kości 55%, kurczak 42,8%, sorbitol 2%, sól 0,2%

Kość jest dość krucha, nie obawajcie się że pies będzie miał problemy z jej pogryzieniem. Owinięty wokół kości kawałek mięsa z kurczaka jest miękki, elastyczny, zachowuje intensywny zapach. Nie próbowałam łamać tych smakołyków na mniejsze części (jedynie aby sprawdzić ich kruchość). zresztą uważam, że cała seria nadaje się do traktowania ich jako pyszne przekąski i lepsze bonusy podczas ćwiczeń, nie jako typowe smakołyki wykorzystywane podczas treningów. 
Emet widząc je w mojej ręce i czując ich zapach, był gotowy zrobić wszystko :).

_DSC8198
bezpośredni link- KLIK

Krakvet Natural Snack- przysmak dla psa z kurczakiem i dorszem
_DSC8106
SKŁAD : kurczak 52,3%, dorsz 41,5%, skrobia 2%, sorbitol 2%, gliceryna 2%, sól 0,2%

Zauważyłam, że bardzo dużo psów uwielbia rybne przysmaki, pewnie głównie z racji ich intensywnego zapachu. Te smakołyki są najmniejsze ze wszystkich przez nas testowanych, a także dają najłatwiej podzielić się na mniejsze części. Można rozwinąć cały przysmak na pasek i łatwo urywać kawałki. W moim odczuciu te przysmaki były najszybciej zjadane przez Emeta, więc najczęściej stosowałam je podczas treningów kiedy chciałam szybko nagrodzić go za super wykonane ćwiczenie.

_DSC8205
bezpośredni link- KLIK

Krakvet Natural Snack- kawałki kaczki
_DSC8112
SKŁAD : kaczka 96,8%, sorbitol 1,5%, gliceryna 1,5%, sól 0,2%

Ciężko mi powiedzieć, które smakołyki przypadły Emetowi najbardziej do gustu, ale kiedy miałam w ręce te kawałki z kaczki, w ogóle nie mogłam go od siebie odpędzić ;). Myślę, że to z racji ich bardzo wyrazistego zapachu. Przysmaki są bardzo miękkie, bardziej niż mięsne kawałki przy kościach z kurczakiem. Jeśli chcemy podzielić je na mniejsze kawałki, najlepiej rwać je wzdłuż na węższe paski. Z racji elastyczności pies musi je chwilę przeżuć. Te smakołyki także podawałam Emetowi w całości, a on chciał tylko więcej i więcej...:)

_DSC8203
bezpośredni link- KLIK

Producent zapewnia, że przekąski są przygotowane z surowców najwyższej jakości mięs. Nie zawierają żadnych sztucznych konserwantów, są wolne od antybiotyków i ulepszaczy smaku, nie zawierają zbóż ani innych popularnych w przysmakach zapychaczy. Są odpowiednie dla psów w każdym wieku. Dodatkowo możemy znaleźć informację, że przysmaki po otwarciu powinny być przechowywane w lodówce i spożyte przez psa w ciągu 48 godzin.
Oczywiście skład jest składem, więc oczywiście smakołyki nie spowodowały reakcji alergicznej u Emeta. To dla mnie największy plus, chociaż na równi ze smakowitością- podczas treningów lubię mieć przy sobie nagrodę za wyjątkowo dobre wykonanie zadania lub trudniejsze ćwiczenie. Zamknięcie opakowań na zatrzask zapewnia utrzymanie intensywnego zapachu. Smakołyki nie spowodowały u mojego psa także żadnych problemów żółądkowych, co przy jego wrażliwym układzie pokarmowym jest kolejnym potwierdzeniem ich jakości. W opakowaniu znajduje się dużo smakołyków, uważam że są jak najbardziej warte swojej ceny.
Z pewnością poleciłabym je osobom, które chcą podawać psu zdrowe i bezpieczne przekąski. Emet jest na tak i już czeka na kolejną porcję! Jestem pewna, że jeszcze nie raz będę używać ich podczas treningów jak i jako codzienne przekąski :).

***
Bardzo dziękujemy firmie Krakvet za możliwość przetestowania smakołyków, które od teraz znajdują się na liście tych ulubionych :).

16 komentarzy:

  1. Prezentują się apetycznie, moje kundelki wielbią każde jedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze zdjęcie bardzo mi się podoba - pokazuje w sumie wszystkie produkty, które recenzujesz. Jeśli chodzi o kostki, to kiedyś uważałam to za głupstwo - pewnie dlatego, że czytałam dużo o kostkach z FineYork, spojrzałam na ilość kostek w opakowaniu, zaraz potem na cenę, podziękowałam i zamknęłam stronę. Niestety tego typu kostki są drogie, ale po przeczytaniu Twojej bardzo krótkiej, aczkolwiek zrozumiałej recenzji, weszłam na stronę tych smakołyków, spojrzałam na cenę promocyjną i pierwsze, co pomyślałam - bomba! Nigdy nie widziałam tak niskiej ceny, jeśli chodzi o takie smakołyki. Według mnie cena mogłaby spaść nawet do 5-ciu zł, ale 7zł to też nie jest tak źle. Ja tam zamawiam zawsze w DDD, pewnie zamówię na KrakVecie i od razu wpakuję wszystkie trzy paczki smakołyków, może nawet po dwie pary :). Dzięki Ci za tą recenzję! Ciężko o takie tanie i przy okazji naturalne (!) smakołyki, już wydaje mi się to świetne. Co do tych rybnych przysmaków, to muszę się zgodzić, że każdy Pies za takimi przysmakami szaleje, i pewnie tak, masz rację, przez intensywny zapach. Ja zdążyłam się do takich cudów przyzwyczaić i mi to nie przeszkadza :). Fajnie, że można je rozwinąć i wtedy pociąć, ja wolałabym je przekroić w połowie i dać jako większy przysmak, jeśli chodzi o Beethovena, a jeśli mowa tu o Nero, to pewnie bym rozwinęła. Przy okazji powiem, że linki do przysmaków Ci się pomyliły - do rybnych przysmaków dałaś link do filetów, a do filetów to przeniosło mnie na rybne krążki :P. Te smakołyki pewnie też wrzucę podwójnie, o ile dam radę załapać się na promocję. Jeśli chodzi o filety, to takie naturalne fileciki można znaleźć w Rossmannie, za podobną cenę. I też trafiłam na takie, które się "rozciągają" i faktycznie Pies musi się napracować - Beethoven uważa to za zabawę i mega przy tym mlaska :P. Kiedyś wspominałaś o kiełbaskach, już sama nie pamiętam z jakiej firmy, ale też pisałaś, że Emet je wielbi - lepsze są kawałki kaczki, czy kiełbaski? :D.
    Zgodzę się, ich cena (promocyjna) jest naprawdę niska, a taka normalna cena nie wysoka, nie niska, ale mogłyby być nieco tańsze. Nic dodać, nic ująć - świetne przysmaki! :D
    Pozdrawiamy,
    psi-temat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję że mi napisałaś o pomyłce- tak to jest jak dodaję post z telefonu, a co gorsze zniknął mi wstęp. Już poprawione.
      Ciężko mi porównać te smaczki z kiełbaskami bo faktycznie wywołały podobną reakcję u Emeta, z racji ceny wybrałabym te z Krakvetu :).

      Usuń
  3. Tyle osób pisało już o tych smakach, nic tylko kupować! :D W zoologach widziałam 'podróbki' tych smaków, identyczne tyle że nie z tej firmy i bardziej syfiaste :p
    No i gratulacje że i do was wysłali :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tego typu smakołyki, jeśli nie mam domowych, to zawsze je kupuję. Akurat nie ma dla mnie znaczenia firma, bo jest ich mnóstwo: Brit, 8in1, Trixie, a ostatnio, ku mojej uciesze, także typowo marketowe marki typu Winston i takie smakołyki z suszonego mięsa można dostać nawet w sklepach takich jak Rossmann, Kaufland, Auchan, Carrefour itp. Mnie osobiście bardzo cieszy, że dobrej jakości smakołyki są coraz łatwiej dostępne.
    Akurat z Krakvet jeszcze nie miałyśmy, szczerze mówiąc wcale o nich nie słyszałam, ale wyglądają równie świetnie, jak pozostałe :). Szkoda tylko, że nie podałaś ich ceny, bo byłabym ciekawa.

    Pozdrawiamy E&D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam do nich odnośniki, więc chwilka i można sprawdzić cenę. Aktualnie jest promocja ;).

      Usuń
  5. No na supernagrodę nadają się idealnie. Miałam próbkę tych ostatnich, nie przechowywałam ich w lodówce i też dawały sobie radę z tydzień, podobały mi się. Ostatecznie wygrały 100% filety z piersi kaczki głównie dlatego, że w składzie jest tylko suszony filet i z łatwością kroi się nożyczkami :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny skład w porównaniu z tymi, które widuję w zoologach. Szkoda, że typowo krakvet'owe, bo zakupów tam akurat nie robię...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają przyzwoicie :) Teraz w sklepach pełno jest różnych przysmaków dla psa :) Nawet odtłuszczone czyli typu light , a nawet czekolada dla psa :) Ważne jest żeby czytać skład tych przysmaków i nie dawać psu samych wypełniaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To co psiaki lubią ! U mnie w zoologicznym takie smaczki można kupić na sztuki, gdzieś były na wagę ale nie pamiętam gdzie :D
    Filet ! Za to chyba pies robi wszystko na raz żeby tylko dostać jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W paru sklepach zoologicznych widziałam już podróbki tych smaków. Skład niezły, może i my się skusimy..:D
    Pozdrawiamy; psotaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przyjemna recenzja, zawarłaś w niej to, co najważniejsze.
    Smakołyki faktycznie sprawiają wrażenie bardzo zdrowych i pozbawionych zbędnych zapychaczy. Zdecydowanie przebijają swoim składem więkoszść przysmaków dla psów, dodatkowo alergia Emeta jest w pewnym stopniu testem jakości, a skoro przeszedł pomyślnie, to znaczy że smaki są warte uwagi :).

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  11. Emet "gotowy na wszystko" <3 Zdjecia rewelacja :)Super ze obylo sie bez alergii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś u mnie wytypowana do LBA, zapraszam do odpowiadania i życzę miłej zabawy :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dobra recenzja :) O tych smakołykach czytałam również na innym blogu, ale tutaj wspomniałaś o intensywnym zapachu tych przysmaków z kaczki, i chyba na nie właśnie się kiedyś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Natknęłam się już u kilku blogerów na te smaczki, widzę, że Krakvet wysłał je do wielu testerów ;) Skład fajny, kaczkę Nela to po prostu kocha, więc jestem pewna, że pożarłaby je w całości. Może kiedyś ich spróbujemy, choć nie robimy zbyt często zakupów w tym sklepie internetowym.
    Pozdrawiamy ciepło, ściskamy i zapraszamy na nowy post na http://czarnekudelki.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń