sobota, 12 marca 2016

PIES W BYDGOSZCZY : Wybieg dla psów Kapuściska

Wybieg na Kapuściskach jest kolejnym, który powstał w ramach budżetu obywatelskiego 5/6 miasta Bydgoszczy na rok 2015. Ilość psów odwiedzających to miejsce, wskazuje na to, jak trafnym był on wyborem na tym osiedlu. W związku z częstym wyszukiwaniem informacji na temat psich parków w naszym mieście, dzisiaj kolejny post z cyklu PIES W BYDGOSZCZY.


Dojazd

Autobus linii 61,53 do przystanku Wojska Polskiego/Szarych Szeregów
Tramwaj linii 2,4,7,8,9 do przystanku Szarych Szeregów
Wybieg umiejscowiony jest w parku za 5 LO, obok placu zabaw.
*powiększenie mapki po kliknięciu w zdjęcie, wybieg zaznaczony na pomarańczowo



Wielkość, ogrodzenie, podłoże

Wybieg do dużych nie należy, powierzchniowo można go porównać z wybiegiem na Górzyskowie, jednak ten na Kapuściskach jest węższy i dłuższy, co jest lepszym rozwiązaniem jeśli mówimy o wybieganiu psa. Podłoże to piasek, ale zdecydowanie czystszy i mniej kurzący się (podobny do leśnego piasku) niż na wspomnianym wcześniej wybiegu.
Ogrodzenie i jego wysokość odpowiednia, zresztą wybiegi są wykonywane przez tą samą firmę więc pod tym względem jest bardzo podobnie.
Na wybieg prowadzi podwójne wejście, co uważam za rzecz obowiązkową. 

_DSC8765

_DSC8750

_DSC8743

_DSC8736

Przeszkody

Na wybiegu znajdziemy jedną przeszkodę, huśtawkę agility. Tym razem jest większa niż na poprzednich wybiegach, ale wiadomo, jedna przeszkoda na wybiegu nie bardzo sprawdzi się do ćwiczeń, chyba że byłaby naprawdę porządna.

_DSC8734

Dodatkowe elementy

Ławka i kosz na śmieci. Tym razem także zrezygnowano z wiaty chroniącej przed deszczem. Na wybiegu znajduje się jedno drzewo, poza tym nie ma miejsc które mogłyby chronić przed słońcem, ale z racji umiejscowienia wybiegu na granicy parku przy samych drzewach, nie powinno być zupełnego skwaru latem.
Dużym minusem wybiegu jest brak oświetlenia w pobliżu, na ten moment bez dziennego oświetlenia jest zupełnie ciemno. 

Regulamin

_DSC8760

Nie powiem, że uważam ten wybieg za bardzo udany projekt. Jego powierzchnia mogłaby być znacznie większa, patrząc chociażby na wybieg w Myślęcinku czy na Okolu. Nie mniej jednak okazał się on bardzo potrzebnym i często odwiedzanym miejscem. Obok wybiegu mamy sporo miejsca do wybiegania psa, więc zawsze można to połączyć. A psy spędzające na co dzień czas na smyczy, na pewno będą zadowolone z każdej dawki ruchu na wybiegu.
Wspierajcie takie miejsca u siebie w mieście, warto! 

13 komentarzy:

  1. Na mapce jak i na zdjęciu, które wykonałaś wybieg ma trochę dziwny kształt, ale dla Psów, które lubią biegać jest chyba odpowiedni.
    Jak ja Wam zazdroszczę tylu psich parków, my nie mamy w pobliżu żadnego, jedyne małe boisko szkolne, no ale lepsze to niż nic. W sumie nie ma co narzekać, mamy dobre tereny do długich spacerach, lecz niedawno dostrzegłam, że ktoś mnie kurczę śledzi (jakiś facet). No nic, zmieniamy trasę i mamy go gdzieś, bezpieczeństwo najważniejsze.
    Nie mam pojęcia, co mogę jeszcze napisać o tym poście, pewnie tyle, że napisałaś o nim tyle ile by wystarczyło wiedzy, żebyśmy mogli ocenić ten wybieg i czy chcielibyśmy do niego wstąpić. Ja gdybym zobaczyła jakikolwiek wybieg to bez zastanowienia bym do niego weszła i pozostała na kilkadziesiąt minut :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja akurat mam to szczęście, że mieszkam przy lesie ale w centrum na pewno takie wybiegi by się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak troszkę smutno na tym wybiegu... Jak dla mnie jedna przeszkoda to za mało :( Chociaż może, gdyby nie było to tak daleko to bym się wybrała.

    Pozdrawiam
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie, że dodałaś takiego posta :D Nigdy nie jestem w stanie być na bieżąco z tym, gdzie powstają wybiegi :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł, jednak ta jedna przeszkoda nie jest zbyt przekonująca. Lecz należy się cieszyć z tego, co się ma, u mnie nic takiego nie ma. Jak czuje się Emet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dzisiaj poprawa, tak nagle jakby problem znikał...nadal to zagadka co mu było ale najważniejsze że wszystko wraca do normy, mam nadzieję. Na początku tygodnia wybieramy się na ostatnie badania dla pewności.

      Usuń
  6. Szkoda, że tak mało przeszkód jest, ale na pewno to świetne rozwiązanie dla właścicieli psów, które nie przybiegają na zawołanie, przynajmniej nie ma obaw, że ucieknie nie wiadomo gdzie.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas dopiero w planach mają taki park, ciekawe za ile go zbudują i czy w ogóle. Na razie 4 galerię stawiają, paranoja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem, dlaczego wcześniej umknął mi fakt, że jesteście z Bydgoszczy. Chociaż wydaje mi się, że kiedyś pisałam dokładnie to samo, a mimo tego teraz również robię wielkie oczy, no nic ;)
    Studiuję w Bydgoszczy i pewnie gdyby moja Nel częściej ze mną przyjeżdżała, to chętnie wybrałabym się i sprawdziła ten wybieg na własnej skórze. We Włocławku nie ma takich rzeczy, z psem nie ma gdzie wyjść, więc to na pewno świetne rozwiązanie dla właścicieli psów. I tak pewnie przejdę się go zobaczyć, a kiedy zabiorę teraz małą, to może pójdziemy do niego razem.
    Pozdrawiam, ściskam i zapraszam na http://czarnekudelki.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w mieście to psiarze jedynie pomarzyć mogą o jakimś wybiegu :D według mnie to fajna sprawa nawet jeśli jest taki pusty i smutny bez niczego bo w sumie jest więcej miejsca żeby psy sobie pobiegały. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A u mnie w mieście wybiegu brak :( pomysły były ale oczywiście wybrano kolejny plac zabaw dla dzieci :(

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w pobliżu takich wybiegów nie ma, ale za to mam duże lasy gdzie pies może wybiegać i to nam wystarcza ewentualnie jakieś parki :) Fajny ten wybieg choć dla mnie troszkę mały tym bardziej, ze jest tylko jedna przeszkoda, więc tak jak napisałaś gdyby ktoś chciał więcej poćwiczyć to nie ma jak.

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. niewielka ta przestrzeń do wybiegu bez jakichkolwiek stymulatorów dla zwierząt na płaskim nieciekawym terenie gdybym była psem zanudziłabym się na śmierć,pomysł dobry ale w wykonaniu zabrakło znajomości psich potrzeb,wyobrazni i poczucia estetyki.jesteśmy bardzo daleko w tyle za krajami zachodnimi gdzie psy mają duzo więcej swobody a prawdziwi miłośnicy i właściciele czworonogów mogą cieszyć się wolnością wybiegu w kazdym miejskim parku które u nas zostały zawładnięte przez róznego rodzaju ~biznesy ~i przestrzeni dla swobodnego wybiego brak....a właśnie stosunek do zwierząt i ich traktowanie określa kim jesteśmy. Rozumiem ,ze ten smutny plac stanowi osiągnięcie swego rodzaju cóż ...dodam tylko ze bardzo wiele psów w naszym kraju jest nisko zsocjalizowanych a to zapewne z powodu braku swobodnego wybiego i zabaw z rówiesnikami w wieku szczenięcym .Kto choć odrobine zna się na psach będzie wiedział ze pies przyzwyczajony do towarzystwa człowieka i innych zwierząt nie bedzie agresywny ( no chyba ze będzie miał agresywnego własciciela) ale do tego potrzebny jest park do wybiegu na kazdym osiedlu ....moze jeden market mniej a jeden park więcej i wszyscy juz by się lepiej czuli ...mniej biznesu a wiecej sportu i zdrowia tego nam potrzeba....np w Wielkiej Brytanii jest olbrzymia ilość parków ,psy biegają tam w parkach luzem,kapią sie w stawach i nikt jakoś nie jest zaatakowany ,ptactwo zyje,a psy są przyjazne i nie muszą chodzić ani na smyczy ani w kagańcach bo nie ma takiej potrzeby ....no ale władze tam nie pozwola zabudować wolnej przestrzeni po to aby ktos mógł zarabiać pieniadze...zostawiaja ja dla ludzi by ci mogli odpocząc po pracy i np. polozyc się na trawie sto metrów od domu a ich pupile mogli wybiegac sie swobodnie z psem sąsiada....to takie proste a takie trudne w naszej POLSCE.....cóż pierwsze jaskółki przefrunęły zobaczymy co dalej...

    OdpowiedzUsuń