Suplementacja Emeta

Cześć! W związku z odzewem jaki otrzymałam na naszym Instagramie, dzisiaj mam dla Was spis suplementów które Emet dostaje każdego dnia. Nie jest to w żadnym stopniu poradnik, bo sprawa jest bardziej złożona niż samo żywienie, ale mam nadzieję że tym wpisem zaspokoję Waszą ciekawość i być może zachęcę do spojrzenia także na ten aspekt psiej profilaktyki.






→ Suplementy, które dodaję do karmy od wielu miesięcy i mam zamiar podawać mu dożywotnio o ile nie będzie do tego przeciwwskazań: 
➤ drożdże browarnicze
➤ algi morskie
➤ kryl arktyczny
➤ tzw. ,,trójka sercowa'': L-karnityna, tauryna i koenzym Q10 + wit. E


→ Suplementy, które dodaję do karmy okresowo lub zmieniam firmy:
➤ MSM + dzika róża
➤ suplementy na stawy (aktualnie Pokusa Senior + ludzkie preparaty i Boswellia)
➤ wit. B12 (Emet ma aktualnie niedobór)
➤ czystek
➤ ostropest plamisty
➤ siemię lniane

Większość suplementów wrzucam do miski raz dziennie, zalewam wodą i mieszam z karmą. Witaminy Emet dostaje razem z lekami (2 razy dziennie). 



I teraz pytanie klucz: czy widzę efekty?
Zdecydowanie tak. Emet nie dostaje suplementów od zawsze, w dodatku jest w takim wieku że zaczynają pojawiać się przeróżne problemy. To co widoczne gołym okiem i na co zwracają uwagę inni, to kondycja jego skóry i sierści. Brak ''psiego'' zapachu i przepięknie lśniące, miękkie futerko. W zeszłym roku zauważyłam pierwsze oznaki problemów ze stawami, dzięki wdrożeniu kilku wspomagaczy po 2/3 miesiącach udało się wyjść na prostą. Najważniejsza w suplementacji jest systematyczność, bo efekty nie są widoczne od razu. Jednak dla wspomagania zdrowia i kondycji psa, warto!

Jestem ciekawa, czy Wy również dodajecie coś do karmy swoim psom? Dajcie znać. 😀

Komentarze

  1. Wow! Sporo tego. :) moje przede wszystkim dostają synomax, Teodorek dodatkowo jakiś suplement. Wszystko ogarnia na tą chwilę mama, ja mogę się więcej wypowiedzieć na temat diety bulw, króle raz na tydzień ostropest i siemię :)
    Mam nadzieję, że tych problemów nie będzie przybywać. Zdrówka dla Was. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem tego przybywa, tak jak leków, niestety. Ach zapomniałam, że czasami też dorzucam siemię. :) Dziękujemy!

      Usuń
  2. O rany, ale ogromny zestaw! My póki co nie podajemy nic, oprócz oleju z łososia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz