sobota, 26 października 2013

Jak nauczyć przywołania psa w każdej sytuacji? - ETAP 2

Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj druga część nauki przywołania psa :)

Mamy za sobą etap pierwszy : opis tutaj .
Po pierwszym etapie pies powinien reagować na przywołanie w domu, z każdego pomieszczenia, niezależnie od tego czy macie przy sobie smakołyki czy nie.
Jeśli tak jest- przechodzimy do etapu drugiego, jeśli nie trzeba wydłużyć czas pierwszego etapu, może było za mało ćwiczeń? Albo za późno zrezygnowaliście z pokazywania psu smakołyków? Warto też czasami zabrać do kieszeni małą piłeczkę i zamiast smakołyka rzucić mu piłkę. Jeśli lubi przytulanie- można go pogłaskać. Wszystko po to, aby pies nie słuchał tylko wtedy gdy macie smakołyki.
Najważniejsze- nie wołajcie nigdy psa po to,aby doświadczył czegoś nieprzyjemnego- np. obcinania pazurków. Wtedy skojarzy przywołanie z czymś nieprzyjemnym.

ETAP 2

Wychodzimy na dwór. Według mnie linka jest w tym momencie niezbędna. Ja mam taką klik . Dobieracie ją w zależności od temperamentu i wielkości psa. Moja jest dość ciężka i gruba, Emet jest naprawdę silny i taka taśmówka w sytuacji gdyby np. zobaczył kota, po prostu poparzyłaby mi ręce. Nie myślcie o tym, że ciężko ją zwijać, albo że gdy jest błoto macie brudne ręce. Pomyślcie o tym, że warto się poświęcić aby za jakiś czas Was pies mógłby być o 100% bardziej szczęśliwy :). 
Kiedy już mamy linkę (conajmniej 10m), wychodzimy z nią na dwór. Smakołyki najlepiej chowamy w kilka miejsc, i lepsze i gorsze, także piłkę czy szarpak. Staramy się iść w miejsce, gdzie rzadko spotykamy psy, ludzi i tam ćwiczymy. Najpierw niech pies załatwi swoje potrzeby, a pod koniec spaceru zaczynamy naukę. Wydajemy komendę, np. ,,Emet,do mnie'' spokojnym, ale stanowczym głosem i od razu przydeptujemy linkę nogą, w razie gdyby nie przyszedł. Stoimy, więc jeśli on dalej będzie szedł do przodu, poczuje opór. Ważne, aby wydać komendę przed przydepnięciem linki! Jeśli pies przyjdzie pierwszy raz, nagradzamy go pysznościami, bawimy się. I tak kilka razy podczas spaceru, staramy się różnicować nagrody. Kończy się spacer, wracamy do domu. Jeśli chodzimy z psem 3 razy dziennie, ćwiczymy na każdym spacerze, nie przesadzając z ilością wydawanych komend. Jeśli widzimy,że pies nie słucha, nie możemy ciągle wydawać komendy, bo ją spalimy. Wtedy należy powrócić do poprzedniego etapu, ćwicząc w domu, czy na ogrodzie. Ćwiczymy tak przez tydzień, pies ma przychodzić do nas zawsze na spacerze- przypomnę,że na tym etapie jeszcze unikamy rozproszeń w postaci psów, czy ludzi, aby nie spalić komendy. 
Także dzisiaj z Emetem przechodzimy drugiego etapu, zabieramy linkę, a za tydzień kolejny post z kolejnym etapem! :) 
Powodzenia! 


Dodaję filmik z przejściami siad-waruj, w domu wychodzi nam lepiej,ale na filmikach nic nie widać, więc postanowiłam nagrywać na ogrodzie. Przejście waruj-siad może być jak na razie. Jeśli chodzi o siad-waruj, chciałam żeby także wykonywał je 'na raz', z nieruchomym tyłem, czyli dwie przednie łapki na raz muszą pacnąć na ziemię. Chyba nie będziemy się z tym męczyć,nie wychodzi nam. Będę uczyć go z nieruchomym przodem, będzie dla niego łatwiej. Dzisiaj nagram, jak się tego będziemy uczyć i wstawię ten filmik tutaj. 


A obecnie jest tak, oczywiście nagradzając za każdym razem byłoby znacznie lepiej, ale staram się coraz rzadziej nagradzać, po kilku wykonaniach. Chyba że pracuję z klikerem ;)
video

8 komentarzy:

  1. o ciekawy blog, niestety nie mam psa i nie mogę niczego zapraktykować ;)

    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś doczekam się psiaka i będę miała ciebie w pobliżu, obserwuję :)

      Usuń
  2. mój pies to taki wariat, że nie usiedzi w miejscu i się szybko nudzi, także ciężko go czegoś nauczyć :) ale łapę podaje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam psa :)

    Czy mogłabyś poklikać w linki w tym poście >klik< i w banner Sheinside na moim blogu? Będę bardzo wdzięczna, odwdzięczę się za każde kliknięcie tylko napisz u mnie w komentarzu
    Sory za spam i z góry dzięki !;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow pierwszy raz widzę takiego bloga
    może wspólna obserwacja ?
    http://indiesan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zwierzaki, fajnie, że taki blog powstał :D
    Obserwuję! :)
    Zapraszam do mnie blogniepoprawnego.blogspot.com
    Byłoby mi bardzo miło jakbyś zajrzała i zaobserwowała :D
    Pozdrawiam, Niepoprawny.

    OdpowiedzUsuń